Dotychczasowy zestaw odstawiony pod płot, niech służy kolejnym kierowcom tak, jak dotychczas mi służył. Razem wykręcone przeszło 200k km, bez większych problemów. A na liczniku łącznie nabija się kolejny mln km 😉
I jak w tytule, odszedł król, niech żyje król 😍 A co niektórzy mogą powiedzieć, "Królowa może być tylko jedna - V8 power!!"









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.